I mój ulubiony:
Nie jestem fanką tatuaży, przynajmniej nie na mojej własnej skórze. Jednak tatuaże autorstwa
Kamila Czapigy rewidują znacznie mój pogląd. Szczególnie ten ostatni przedstawiający wilczą parę.
Piękne, łączące geometryczne wzory z naturą i dzikością; łączące umysł z naturą. Przynoszą na myśl człowieka wolnego, silnego i wrażliwego w jednym.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz